Adres e-mail:

Wydanie:

Doświadcza się tego po studiach, a wtedy niestety za późno. Dlatego warto wcześniej zgłębiać informacje, dane statystyczne, aby bardziej świadomie kierować wyborem.

A mamy trochę narzędzi i wskazówek.

Od 2008 r. działa tzw. Rządowy Program Kierunków Zamawianych, w ramach którego rząd dofinansowuje kierunki studiów strategiczne dla gospodarki. Najlepsi studenci dostają 1000 złotych stypendium. Po kierunkach zamawianych zatrudnialność wynosi 81,6 proc.

Warto też dokładnie sprawdzać informacje o uczelniach - np. czy dany kierunek ma charakter ogólnoteoretyczny, czy praktyczny, czy uczelnia korzysta z dopuszczonej prawem autonomii programowej - tworzy autorskie programy i kierunki, elastycznie reagując na rynek pracy, potrzeby pracodawców, czy też niezmiennie od lat stosuje ten sam program i metody.

Są także uczelnie współpracujące z pracodawcami i tworzące razem z nimi programy studiów. Wówczas pracodawcy "zamawiają" na uczelniach wykształcenie specjalistów, biorą też udział w prowadzeniu wykładów, ćwiczeń.

Warto też pamiętać, że uczelnie mają obowiązek monitorowania losów absolwentów, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w ramach konkursu „Milion złotych za program studiów powiązany z rynkiem pracy" , rozdzieliło 140 mln złotych na unowocześnienie programu studiów i dostosowanie ich do wyzwań rynku pracy.

Dane statystyczne pokazują, że zaczynamy bardziej analizować niż kiedyś, bo odwróciliśmy już niekorzystną strukturę kształcenia i maleje liczba studentów na kierunkach „masowych". Ministerstwo przygotowuje dalszy ciąg zmian w szkolnictwie wyższym, nastawionych na zwiększenie zatrudnienia absolwentów i skrócenie czasu zatrudnienia od momentu ukończenia studiów. Ma temu służyć podział uczelni na akademickie (badawcze) i zawodowe. Wskutek tego wydziały uczelni bez uprawnień do doktoryzowania mają być uprawnione wyłącznie do prowadzenia studiów o profilu praktycznym - nakierowanych na przygotowanie do zawodu. Studenci tych kierunków mają odbywać obowiązkowe, trzymiesięczne praktyki zawodowe.

Wszystkie uczelnie będą objęte monitoringiem losu absolwentów na identycznych zasadach w całej Polsce, dzięki dostępowi do danych ZUS.

Zapewne większość maturzystów już zdecydowała gdzie będzie się ubiegać o dalsze kształcenie, ale jeszcze jest czas, aby przyjrzeć się elementom praktycznym i być może dokonać zmiany.