Adres e-mail:

Wydanie:

To, że kandydat mieszka w wieży ciśnień przy ulicy Lotniczej, może być jego znakiem rozpoznawczym w wyborach. Wieża jest ważnym elementem architektonicznym Piły. Teraz okazało się, że jej gospodarz, który od kilkunastu lat z właściwej perspektywy patrzy na miasto, chce wziąć władzę w swoje ręce.

- Zależy mi na budowaniu Polski bogatej i dojściu do PKB, które da nam właściwą pozycję między Rosją a Niemcami – mówi Włodzimierz Lewiński.

Przedsiębiorca z Piły, który od lat związany jest z branżą meblową, zapowiada tworzenie swojej partii, która ma posiadać charakter federacji.

- Będziemy zrzeszać organizacje „kanapowe” z całej Polski tak, by docelowo pomóc im w organizacji ich planów, niekoniecznie związanych z naszym regionem.

Partia Włodzimierza Lewińskiego wkrótce zostanie zarejestrowana, podobnie jak komitet wyborczy.

Podstawowym hasłem Lewińskiego jest: PRACA i jeszcze raz PRACA!

- Igrzyska, które proponuje obecna władza są dobre, ale nie dają przyszłości ludziom – mówi Lewiński. - Od lat ja i moja rodzina prowadzimy biznes w Polsce. Wiemy, że wystarczy dać firmom trochę oddechu, by rozwinęły skrzydła. Do tego potrzebna jest jednak nowa ekipa rządząca - dodaje. - Trzeba przeorganizować Urząd Miasta i inne instytucje, aby większości środków publicznych nie przejadała administracja.

Jak zapewnia pan Włodzimierz jego idee, które już zostały zamknięte w kilkunastostronicowym programie, popiera wielu wpływowych pilan, w tym lekarzy, prawników; ludzi wierzących. Lewiński liczy na poparcie pilan, którzy zmęczeni są już rządami PO, nie ufają PiS i nie chcą powrotu lewicy.

Kandydaci na prezydenta Piły

1. Piotr Głowski (PO) – obecnie urzędujący prezydent miasta
2. Marcin Porzucek (PiS) – Radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego
3. Jan Lus (kandydat lewicy), przedsiębiorca; księgarz, działacz Unii Pracy